Deser idealny, czyli miętowe bezy z gęstym, czekoladowym kremem.
English version below
Odkryłam niedawno, że uwielbiam bezy. I choć nie przepadam
za zbyt słodkimi wypiekami, te lekkie białe chmurki bardzo mi smakują.
Najbardziej lubię, kiedy bezy są chrupiące i suche na zewnątrz, ale wnętrze
pozostaje lekko ciągnące. Te, choć pozornie białe, wewnątrz skrywają subtelnie
zielony, miętowy środek. Z czekoladowym kremem wyglądają i smakują wybornie.
Chrupiąca beza, delikatny krem, głęboki
smak czekolady i orzeźwiająca mięta – temu deserowi nie można się oprzeć!
Bezy miętowe
Składniki:
3 białka
100g cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
½ łyżeczki octu winnego
1 łyżeczka syropu miętowego lub ½ łyżeczki pasty miętowej
1. Białka ubij na sztywną pianę stopniowo dodając
do nich cukier. Dodanie cukru już na początku ubijania powoduje, że trwa ono
nieco dłużej, ale dzięki temu na pewno nie „przebijesz” piany.
2. Na koniec, gdy piana będzie sztywna i
błyszcząca, dodaj pozostałe składniki. Masę wymieszaj delikatnie drewnianą
łyżką.
3. Blachę do pieczenia wyłóż pergaminem. Przygotuj
rękaw i wybraną tylkę do dekoracji i rozpocznij wyciskanie masy na pergamin.
Masa powinna wystarczyć na około 6 niezbyt dużych bez.
4. Bezy wstaw do piekarnika nagrzanego do 140°C.
Natychmiast zmniejsz temperaturę do 110° C i piecz przez około godzinę.
5. Po upieczeniu wyłącz piekarnik i uchyl
drzwiczki. Bezy powinny się suszyć minimum 2 godziny.
Krem czekoladowy
Składniki:
70 g masła
3 żółtka
1 szklanka cukru pudru
50 g nutelli
100 g kremowego serka śmietankowego
75 g gorzkiej czekolady
½ łyżeczki chili
1. W kąpieli wodnej rozpuść masło z czekoladą.
Odstaw aby masa nieco ostygła.
2. Żółtka utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę.
Cały czas mieszając dodaj do ostudzonej czekolady.
3. Przy pomocy miksera połącz masę z nutellą i
kremowym serkiem; dodaj chili. Wstaw do lodówki na okło godzinę, by krem stężał
i dobrze się schłodził.
4. Podawaj prosto z lodówki, posypane chałwą, z
ułożoną na wierzchu bezą skropioną syropem miętowym.