… czyli 3 cytrynowe warstwy z jednej masy.
English version below
Dziś obiecana cytrynowa wariacja na temat magicznego ciasta.
Przyjemnie lekka i cytrynowa, choć dzięki dodatkowi miodu absolutnie nie
kwaskowa. Równie pyszna i efektowna jak wersja podstawowa i czekoladowa. A w
zanadrzu mam dla was jeszcze kilka smaków tego ciasta … ;)
Składniki:
2 jaja
¾ szklanki cukru
½ szklanki mąki
¼ szklanki roztopionego masła
¾ szklanki ciepłego mleka
¼ szklanki soku z cytryny
½ łyżeczki octu winnego
1 łyżeczka limoncello
1 łyżka miodu
Szczypta kardamonu
1. Białka dokładnie oddziel od żółtek. Żółtka
utrzyj z połową cukru na jasną, puszystą masę.
2. Pozostały cukier dodaj do białek. Ubij na
sztywną pianę, pod koniec dodając ocet dla ustabilizowania białek.
3. Nagrzej piekarnik do 165° C.
4. Do żółtek, cały czas mieszając, dodaj ciepłe
mleko, rozpuszczone masło, miód, sok z cytryny i limoncello. Miksuj na wolnych
obrotach około pół minuty, po czym dodaj mąkę i kardamon. Mieszaj kolejne pół
minuty.
5. Na sam koniec, przy użyciu drewnianej łyżki,
delikatnie dodaj do masy ubite białka. Najlepiej dodawać je porcjami, w trzech
częściach. Upewnij się, że ciasto jest dobrze wymieszane (białka nie mogą
opaść, ale nie mogą też widocznie oddzielać się od masy).
6. Przelej ciasto do wysmarowanej olejem i
posypanej mąką niewielkiej formy – ja korzystałam z typowej „keksówki”, ciasto
sięgało mniej więcej do ½ wysokości blaszki.
7. Piecz około 45 – 60 minut. Po 45 minutach
delikatnie dotknij na środku wierzchu ciasta. Jeśli jest delikatne, ale
sprężyste i nie klei się do palca, możesz wyjąć je z piekarnika. Jeśli nie –
pozostaw je w piekarniku na jeszcze 10 minut.
8. Pozwól ostygnąć, wstaw do lodówki na około 3
godziny i dopiero dobrze schłodzone krój gładkim, ostrym nożem. Posyp cukrem
pudrem, udekoruj wedle uznania. Smacznego!